Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu ułatwienia nawigacji i lepszego dostosowania strony do preferencji użytkownika. Pliki te można zablokować w dowolnym momencie, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Dowiedz się więcej.
Pioneer Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.
Jesteś w: Rynki > Zielona wyspa jest tylko jedna

Zielona wyspa jest tylko jedna

Powrót »
słowa kluczowe: Irlandia, gospodarka, PKB
Dodano: 16.11.2016
Zielona wyspa jest tylko jedna

W ciągu kilku lat Irlandia z kraju pogrążonego w głębokim kryzysie zmieniła się w najszybciej rozwijającą się gospodarkę Unii Europejskiej. I wszystko wskazuje na to, że również w tym roku Zielona Wyspa utrzyma wysokie tempo wzrostu.

Szybki rozwój gospodarczy na przełomie XX i XXI wieku sprawił, że Irlandia stała się jedną z najbardziej dynamicznych gospodarek na świecie. Przyjazna polityka fiskalna w połączeniu z dostępnością wykwalifikowanych pracowników dla sektorów technologicznych przyczyniły się do szerokiego napływu inwestycji zagranicznych. Niskie podatki skłaniały wiele międzynarodowych koncernów do przenoszenia na Zieloną Wyspę swoich siedzib. To nakręcało rozwój i… wprowadziło do obiegowego języka „zieloną wyspę” jako synonim gospodarczego eldorado.

 

Nic nie trwa wiecznie

W latach 1995–2007 średni wzrost PKB Irlandii wynosił ok. 6% i zapewnił krajowi przydomek „celtyckiego tygrysa”. Nic jednak nie trwa wiecznie: wahadło koniunktury wychyliło się w drugą stronę wraz z nadejściem globalnego kryzysu.

Gospodarka Irlandii gwałtownie przyhamowała, załamanie najmocniej uderzyło w rynek nieruchomości, a w konsekwencji – w system bankowy.
Irlandia obok Grecji, Hiszpanii i Portugalii stała się jedną z największych ofiar światowego kryzysu. Załamało się budownictwo, stanęły inwestycje, zaczęło gwałtownie rosnąć bezrobocie, kraj pogrążył się w recesji. W pierwszym kwartale 2009 roku PKB Irlandii skurczyło się aż o 8,5%. Kryzys szczególnie odczuł sektor bankowy, któremu bez pomocy rządu trudno byłoby wyjść na prostą. W 2009 roku znacjonalizowano m.in. drugi największy bank Irlandii, a pozostałe dofinansowano kwotą 40 mld dol. W celu ratowania banków Irlandia musiała także skorzystać z międzynarodowej pomocy, m.in. Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które wsparły ją pożyczkami w kwocie 85 mld euro.

 

Sukces reform

Międzynarodowa pomoc nie była jednak bezwarunkowa. Dublin musiał zobowiązać się do przyjęcia drastycznego programu oszczędnościowego, obejmującego m.in. redukcję deficytu, cięcia wydatków, głównie na opiekę socjalną, zasiłki i emerytury. „Zaciśnięcie pasa” początkowo doprowadziło przede wszystkim do wzrostu bezrobocia, które w szczycie kryzysu przekraczało 15%.

Pierwsze oznaki ożywienia pojawiły się w 2011 roku. Mniejsze koszty pracy wsparły irlandzki eksport, a reformy rynku pracy zachęciły do inwestycji. Irlandia odzyskała zaufanie międzynarodowych inwestorów. W pierwszym półroczu 2011 roku amerykańskie firmy zainwestowały w tym kraju 18 mld dol. – o blisko połowę więcej niż rok wcześniej. Obecnie Irlandia przoduje w Europie pod względem wielkości napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Według danych OECD stan irlandzkich inwestycji zagranicznych w latach 2012–2014 oscylował wokół 400 mld dol. (ok. dwukrotnie więcej niż w Polsce), by w 2015 roku wzrosnąć do 866 mld dol. Wynik ten zapewnił Irlandii drugie po Wielkiej Brytanii miejsce w Europie.

Irlandia nie wyszłaby jednak tak szybko z kryzysu, gdyby nie jej nowoczesna gospodarka oparta na produkcji wysokoprzetworzonych i zaawansowanych produktów, a także silne związki gospodarcze z Wielką Brytanią i USA, do których trafia łącznie ok. 35% irlandzkiego eksportu.

 

Wybrane wskaźniki rozwoju gospodarki Irlandii

 

Nowoczesna i otwarta

Według Portalu Promocji Eksportu (PPE) gospodarkę Irlandii można syntetycznie przedstawić jako małą, nowoczesną i zależną od eksportu generowanego głównie przez działające tu korporacje międzynarodowe. Analiza PPE wskazuje, że w 2015 roku na rozwój gospodarczy Irlandii wpływało wiele korzystnych czynników: „bardzo dynamicznie rósł irlandzki eksport i utrzymywała się spora przewaga nad importem. Poprawie uległy nastroje wśród miejscowych konsumentów. Sprzedaż detaliczna rosła drugi rok z rzędu. Dobrą koniunkturę napędzały również nowe miejsca pracy oraz malejące bezrobocie. Duży wpływ miała także rosnąca produkcja przemysłowa”.

Irlandia to kraj dynamiczny, innowacyjny, z otwartą gospodarką; eksport generuje ponad 80% PKB. Irlandzcy przedsiębiorcy są doświadczeni oraz wykwalifikowani, dzięki czemu mogą sprostać potrzebom i oczekiwaniom międzynarodowych klientów. Według Enterprise Ireland, agendy rządu irlandzkiego, zajmującej się rozwojem małych i średnich przedsiębiorstw (a w Polsce pełniącej równocześnie funkcję Sekcji Handlowej Ambasady Irlandii), Irlandia utrzymuje mocną pozycję w tradycyjnych gałęziach gospodarki, takich jak agrobiznes czy sektor poddostawczy. Jednocześnie irlandzkie firmy świetnie sobie radzą w eksporcie produktów i usług w takich obszarach jak: sektor ochrony środowiska i zielonej energii, sektor medyczny i weterynaryjny, sektor oprogramowania, sektor usług telekomunikacyjnych, finansowych i edukacyjnych.

 

W 2015 roku PKB Irlandii, według danych z początku obecnego roku, miało wzrosnąć o 7,8%. Ten wynik i tak zapewniłby Irlandii pozycję lidera w Europie. Ostatecznie, po uwzględnieniu danych z globalnych korporacji, które przeniosły swoje aktywa na wyspę, wzrost PKB wyniósł… 26,3%.

 

Innowacyjny napęd

Irlandia dysponuje doskonałym potencjałem umiejętności dzięki świetnemu systemowi edukacyjnemu. „Co więcej, kwitnie tu sektor badań i rozwoju (R&D), wskutek czego w Irlandii innowacyjne produkty i usługi trafiają na rynek bardzo szybko. Wszystko to składa się na pozytywny obraz irlandzkich firm – błyskotliwych, elastycznych i zdolnych do konkurowania na międzynarodowym rynku”, czytamy na stronie Enterprise Ireland.

Przejawów tej innowacyjności nie trzeba długo szukać. Irlandia dostarcza np. ok. 20% europejskiej produkcji elektronicznej, głównie w dziedzinie komponentów półprzewodnikowych i przetworników danych. Jest też jedną z najlepszych lokalizacji dla przemysłu medycznego, w dużym stopniu dzięki wieloletnim bezpośrednim inwestycjom zagranicznym największych globalnych przedsiębiorstw. Główne kategorie produktów to: sprzęty diagnostyczne, dentystyczne, okulistyczne, słuchowe, ortopedyczne.

Jednym z najmocniejszych filarów gospodarki irlandzkiej jest sektor farmaceutyczny zapewniający 1/3 eksportu Irlandii. Długoletnią tradycję ma tu także produkcja tworzyw sztucznych. Około 25% wyprodukowanych towarów jest przeznaczanych na eksport – najczęściej na rynek brytyjski.
W Irlandii działa wiele przedsiębiorstw doradczych oferujących swe usługi w różnych sektorach: digital media, e-biznes, usługi zdrowotne czy technologie informatyczne. Już od 20 lat firmy irlandzkie są liderami rozwiązań e-learningowych dla branży finansowej, farmaceutycznej, edukacyjnej czy telekomunikacyjnej, mają bowiem większe doświadczenie niż wielu globalnych producentów z tej dziedziny.

Według Enterprise Ireland w ostatniej dekadzie Irlandia zdobyła uznanie jako czołowe europejskie miejsce tworzenia oprogramowania. Największe amerykańskie firmy softwarowe już od lat 80. mają w Dublinie i okolicach swoje europejskie centra operacyjne. Równolegle rozwinęły się rodzime firmy, które w wielu przypadkach w swoich niszach okazały się godnymi konkurentami dla światowych potęg.

Rekordowy wzrost PKB

W ubiegłym roku, podobnie jak w 2014, Irlandia była najszybciej rozwijającą się gospodarką unijną. Ostateczne opublikowane w lipcu 2016 roku dane informują o wzroście PKB w 2015 roku o… 26,3%. Nikt nie spodziewał się aż tak dobrych wyników. „W miarę upływu kolejnych miesięcy 2015 roku prognozy rozwoju gospodarki irlandzkiej przygotowywane przez Ministerstwo Finansów, Bank Centralny i inne instytucje finansowe były stopniowo podwyższane. O ile jeszcze w styczniu 2015 roku oczekiwano wzrostu na poziomie 3,7%, o tyle już w październiku ubiegłego roku podwyższono szacunki do 5,8%. Jednak dane ostateczne zaskoczyły nawet największych optymistów”, czytamy w analizie gospodarki Irlandii w Portalu Promocji Eksportu. Informacja na temat tempa rozwoju gospodarki irlandzkiej stała się ciekawostką dnia w światowych mediach. Wynik ogłoszony w lipcu przez Centralny Urząd Statystyczny (CSO) Irlandii był ponad trzykrotnie wyższy od danych prezentowanych na początku 2016 roku. Wówczas spodziewano się wzrostu o „zaledwie” 7,8%. „Zaledwie”, gdyż żaden kraj nie osiągnął takiego rezultatu w ostatnich latach.

Tak szybkie tempo wzrostu gospodarka irlandzka zawdzięcza zaledwie garstce firm zagranicznych, które w ubiegłym roku zdecydowały się na przeniesienie swoich aktywów na Zieloną Wyspę w celu skorzystania z niskiej stawki podatkowej CIT wynoszącej tu 12,5%.

Specjaliści Portalu Promocji Eksportu komentują, że osiągnięcie takiego wyniku powinno budzić ogólnonarodowy entuzjazm, tymczasem jest on raczej powodem zakłopotania miejscowych analityków. Ich zdaniem gigantyczne wzrosty uwidaczniają niestabilność wskaźników ekonomicznych kraju, którego mała gospodarka zdominowana jest przez zagranicznych inwestorów, zwłaszcza przez firmy z Doliny Krzemowej i globalne firmy farmaceutyczne.

 

Czy wiesz, że...


• Miejscowością o najdłuższej nazwie jest Muckanaghederdauhaulia.
• Irlandia jest największym konsumentem piwa na świecie. James Joyce miał powiedzieć, że nie da się przejść przez Dublin, nie natrafiając na pub.
• Pochodzący z 3200 roku p.n.e. grób korytarzowy Newgrange jest jedną z najstarszych budowli świata, o 600 lat starszą od piramid w Gizie.
• Drugim najczęściej używanym językiem w I rlandii jest polski.
• W małym irlandzkim miasteczku Moneygall urodził się prapradziadek Baracka Obamy. Podczas jednej z europejskich podróży prezydent Stanów Zjednoczonych odwiedził to miejsce i dostał certyfikat potwierdzający jego irlandzkie korzenie.
• Z Irlandii wywodzi się święto Halloween.
• Ostatni dzień karnawału to w Irlandii Pancake Day, podczas którego jada się naleśniki w każdej postaci – na cześć tradycji nakazującej zużyć wszystkie resztki żywności przed Wielkim Postem.

 

Silne fundamenty

Według danych CSO irlandzki eksport w 2015 roku przekroczył 111 mld euro i był o 19,9% wyższy niż w 2014 roku. Irlandzki import wzrósł w tym samym czasie o 10,2% do poziomu 67 mld euro.

Ubiegły rok przyniósł także dalszą poprawę na irlandzkim rynku pracy. W ciągu roku liczba zatrudnionych wzrosła o ponad 44 tys. osób. Od 2012 roku bezrobocie w Irlandii spadło z 15,2% do 8,8%; stworzono ponad 135 tys. nowych miejsc pracy.

Dobre wyniki gospodarki irlandzkiej potwierdzają dane o produkcji przemysłowej, która w stosunku do roku poprzedniego zwiększyła się odpowiednio o 46% (w ujęciu ilościowym) i 44,2% (wartościowym).

W ubiegłym roku poprawa widoczna była także w zakresie konsumpcji indywidualnej. Według danych CSO w 2015 roku sprzedaż detaliczna w Irlandii wzrosła o 4,9% (wartościowo) i 8,2% (ilościowo). W 2015 roku wskaźnik inflacji CPI kształtował się na poziomie –0,3% (w stosunku do roku poprzedniego).

W 2015 roku zmniejszył się deficyt budżetowy, który osiągnął poziom 1,8% PKB. Dla porównania, w roku 2010 wskaźnik ten przekraczał 32%. W ubiegłym roku zmniejszył się także – do poziomu 8,7% – dług publiczny. Należy przy tym pamiętać, że blisko 1/3 długu publicznego Irlandii powstała w związku z koniecznością ratowania miejscowego systemu bankowego. Przewiduje się, że w kolejnych latach będzie następowała dalsza poprawa kondycji finansów państwa.

 

Znakiem zapytania są – niemożliwe dziś do oszacowania – konsekwencje Brexitu dla irlandzkiej gospodarki. Kraj ten w ostatnim półwieczu bardzo zmniejszył swoje uzależnienie od rynku brytyjskiego, ale Zjednoczone Królestwo pozostaje ważnym partnerem handlowym dla wielu irlandzkich producentów.

 

Optymistyczne prognozy

W bieżącym i kolejnym roku nastąpi dalszy rozwój gospodarki irlandzkiej, lecz dynamika tego procesu ulegnie obniżeniu – prognozują autorzy opublikowanego w lipcu przez Centralny Bank Irlandii (CBI) kwartalnego raportu na temat bieżącego stanu gospodarki irlandzkiej oraz perspektyw jej rozwoju. Czynnikami napędzającymi gospodarkę będą tradycyjnie eksport, ale też konsumpcja indywidualna, rosnące zatrudnienie i wydatki inwestycyjne firm oraz ożywienie w budownictwie. Centralny Bank Irlandii oczekuje, że w 2016 roku PKB wzrośnie o 4,9%, a w roku następnym o 3,6%. Eksport, który nadal jest głównym czynnikiem wzrostu gospodarki irlandzkiej, w bieżącym roku ma zwiększyć się w stosunku do 2015 roku o 6,4%. W kolejnym roku oczekuje się wzrostu o 4,5%.

Raport wymienia także inne pozytywne zjawiska: wzrost zatrudnienia (o 2,1% w 2016 roku i 1,3% w 2017 roku) i związany z tym malejący poziom bezrobocia (7,9% w br.). „Oczekuje się, że proces ten będzie kontynuowany i do końca 2017 roku stopa bezrobocia powinna zmniejszyć się do 7,2%. Prognoza do 2017 roku zakłada, że szybszy wzrost irlandzkiego dochodu narodowego będzie również następstwem rosnących nakładów inwestycyjnych oraz utrzymujących się dobrych nastrojów u konsumentów”, czytamy w analizie opublikowanej w Portalu Promocji Eksportu.

W komentarzu towarzyszącym tej publikacji ekonomiści CBI zwracają uwagę na ryzyko spowolnienia irlandzkiej gospodarki na skutek niepewności wśród przedsiębiorców wywołanej zamiarem opuszczenia Unii Europejskiej przez Zjednoczone Królestwo. Dokładne wyliczenia wpływu Brexitu na sytuację w Irlandii nie są możliwe, gdyż dopiero w trakcie negocjacji ustalone zostaną warunki wyjścia i dalszej współpracy. Autorzy raportu wskazują jednak, że zarówno w krótkiej, jak i długiej perspektywie będzie to niekorzystne dla gospodarki irlandzkiej. W przeciągu kilkudziesięciu lat Irlandia zmniejszyła swoje uzależnienie od rynku brytyjskiego. Jednak nadal Zjednoczone Królestwo jest ważnym partnerem handlowym dla wielu irlandzkich producentów.

 

 

 

Opracowanie: Zespół Pioneer Pekao TFI S.A.

Skontaktuj się z nami

Centrum Obsługi Klienta:
801 641 641 lub (+48) 22 640 40 40
PioneerCOK@pekao-fs.com.pl